Kto płaci za notariusza przy najmie okazjonalnym?

Kto płaci za notariusza przy najmie okazjonalnym

Kto płaci za notariusza przy najmie okazjonalnym – to pytanie pojawia się zawsze wtedy, gdy właściciel decyduje się na bezpieczniejszą formę wynajmu i informuje najemcę o konieczności podpisania aktu notarialnego o poddaniu się egzekucji. W tym momencie rozmowa przestaje być czysto formalna, a zaczyna dotyczyć pieniędzy. I właśnie tutaj pojawia się najwięcej nieporozumień, półprawd i „zwyczajów rynkowych”, które z prawem nie mają wiele wspólnego.

Odpowiedź jest prosta: ustawa nie wskazuje wprost, kto ma ponieść koszt notariusza przy najmie okazjonalnym. Strony mogą ustalić to dowolnie w umowie. Jednak w praktyce i z perspektywy prawnej najuczciwszym oraz najbardziej logicznym rozwiązaniem jest pokrycie kosztu przez właściciela mieszkania. Dlaczego? Bo to właściciel korzysta z dodatkowej ochrony, jaką daje najem okazjonalny.

Najem okazjonalny – kto powinien ponosić koszt notariusza?

Najem okazjonalny to konstrukcja prawna wprowadzona po to, aby zabezpieczyć wynajmującego, a nie najemcę. Kluczowym elementem jest akt notarialny o poddaniu się egzekucji (art. 777 k.p.c.), który umożliwia szybsze dochodzenie opróżnienia lokalu bez wieloletniego procesu eksmisyjnego.

Z punktu widzenia prawa cywilnego jest to więc narzędzie ochronne właściciela. Najemca nie zyskuje tu dodatkowych uprawnień – przeciwnie, przyjmuje na siebie obowiązek opuszczenia lokalu w uproszczonym trybie. Skoro więc konstrukcja prawna służy przede wszystkim wynajmującemu, racjonalne jest, aby to on ponosił koszt jej wdrożenia.

najem okazjonalny – notariusz kto płaci zazwyczaj?

W praktyce spotykam trzy modele:

  1. Koszt w całości pokrywa właściciel.
  2. Koszt w całości pokrywa najemca.
  3. Koszt jest dzielony po połowie.

Model pierwszy jest najbardziej profesjonalny i spotykany tam, gdzie wynajmujący traktuje najem jako działalność inwestycyjną. Model drugi bywa stosowany, ale często prowadzi do napięć na starcie relacji. Model trzeci to kompromis. Z perspektywy negocjacyjnej trzeba pamiętać o jednej rzeczy: najem okazjonalny nie jest obowiązkiem najemcy, lecz wyborem właściciela. Jeżeli więc już na etapie podpisywania umowy najemca ma ponieść dodatkowy koszt kilkuset złotych, może to wpłynąć na jego decyzję – zwłaszcza przy dużej konkurencji na rynku.

Argument prawny i biznesowy

Jako agent nieruchomości patrzę na to zagadnienie w dwóch wymiarach.

Wymiar prawny:

Najem okazjonalny zwiększa bezpieczeństwo właściciela, skraca potencjalną drogę do egzekucji i ogranicza ryzyko wieloletniego procesu o eksmisję, ale przede wszystkim jest świetnym narzędziem „psychologicznym”, bo jeśli najemca będzie negatywnie do tego podchodził lub nie chciał podpisać, mamy tutaj czerwone światło. To korzyść jednostronna – po stronie wynajmującego.

Wymiar biznesowy:
Koszt aktu notarialnego (najczęściej 400–700 zł) w relacji do wartości nieruchomości i potencjalnych strat z tytułu problematycznego najemcy jest niewielki. Dla właściciela to element zarządzania ryzykiem, podobny do ubezpieczenia.

Jeżeli inwestor traktuje wynajem profesjonalnie, koszt notariusza jest po prostu kosztem prowadzenia działalności najmu.

Czy można przerzucić koszt na najemcę?

Tak – prawo na to pozwala. W umowie można wskazać, że koszt aktu notarialnego ponosi najemca. Nie jest to sprzeczne z przepisami.

Pytanie brzmi jednak: czy to rozsądne?

W praktyce podział kosztów zależy od ustaleń stron i pozycji negocjacyjnej właściciela. Najem okazjonalny jest narzędziem zabezpieczającym wynajmującego, dlatego to on powinien być przygotowany na poniesienie kosztu aktu notarialnego jako elementu zarządzania ryzykiem. Jeżeli jednak strony uznają, że koszt zostanie podzielony – jest to dopuszczalne i często spotykane rozwiązanie kompromisowe. Kluczowe jest to, aby kwestia ta była jasno uregulowana w umowie, bez pozostawiania miejsca na domysły czy późniejsze spory.

Warto też pamiętać, że w sytuacji, gdy najemca jest cudzoziemcem i konieczny jest tłumacz przysięgły, koszt dla najemcy rośnie o kolejne 150–250 zł. Przy braku adresu do wskazania na potrzeby egzekucji może dojść dodatkowe 300–350 zł za zakup adresu.

Jakie dokumenty do notariusza trzeba przynieść?

Relacja na starcie ma znaczenie

Najem to relacja długoterminowa. Pierwsza decyzja finansowa – kto płaci za notariusza przy najmie okazjonalnym – często ustawia ton współpracy na kolejne miesiące lub lata.

Jeżeli właściciel od początku komunikuje: „To moje zabezpieczenie, więc ja pokrywam koszt”, buduje wizerunek profesjonalisty. Jeżeli mówi: „To pan/pani musi zapłacić, bo inaczej nie podpiszemy umowy”, relacja zaczyna się od nieprzyjemnego zgrzytu.

Podsumowanie – najem okazjonalny notariusz kto płaci?

Prawo pozostawia swobodę. Strony mogą ustalić dowolny podział kosztów.

Jednak z punktu widzenia konstrukcji najmu okazjonalnego i zasad uczciwości kontraktowej, koszt notariusza powinien ponosić właściciel, ponieważ to on jest beneficjentem dodatkowej ochrony prawnej.

Podział kosztów jest możliwy i bywa rozsądnym kompromisem. Przerzucenie całości na najemcę – dopuszczalne, ale to nie zawsze uczciwe rozwiązanie.

Najem okazjonalny to narzędzie zarządzania ryzykiem. A koszty zarządzania ryzykiem co do zasady ponosi ten, kto z niego korzysta najbardziej.

Dołącz do mojej społeczności

1 komentarz do “Kto płaci za notariusza przy najmie okazjonalnym”

  1. Odnośnik zwrotny: Ile kosztuje najem okazjonalny u notariusza? Nawet 1000 zł!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry